Sesja absolutoryjna, czyli czemu miastu jest potrzebny plan naprawczy?

18.06 br. odbyła się sesja Rady Miasta Będzina. Najważniejszym punktem obrad było głosowanie w sprawie udzielenia absolutorium dla Prezydenta Miasta Będzina z tytułu wykonania budżetu miasta Będzina za 2013 rok (dodatkowe informacje znajdą Państwo TU ). O ile za przyjęciem projektu budżetu miasta głosowało w ubiegłym roku 20 z 21 radnych, o tyle udzielenie absolutorium poparło jedynie 14 radnych, a aż 7 było przeciw. Prezydent Miasta zdaje się jednak nadal bagatelizować ostrzeżenia Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) i coraz poważniejszy stan będzińskiej kasy i ryzyko nieuchwalenia budżetu na 2015 rok.

By uzmysłowić Państwu powagę sytuacji, prezentuję stanowisko, które przedstawiłam podczas sesji.

Na początek, zapraszam do zapoznania się z Kalendarium Zadłużania Miasta:

2012 rok

10 mln zł kredytu komercyjnego

2013 rok

  • 13 mln zł emisja obligacji
  • 27 mln zł emisja obligacji

Zadłużenie Miasta Będzina na koniec 2013 roku to kwota 67 957 611,30 

Na obsługę zadłużenia w 2013 roku wydano łącznie 2 657 507,99

 

Czemu miastu jest potrzebny plan naprawczy?

Po pierwsze, spójrzmy na sprawozdanie z realizacji budżetu Miasta Będzina za 2013 rok.

W projekcie budżetu na 2013 rok należy zwrócić szczególną uwagę na dochody majątkowe (ze sprzedaży nieruchomości i terenów inwestycyjnych) zaplanowane na kwotę 17 350 000 zł, które musiały być pilnie skorygowane na kwotę 5 538 519,00 zł, a w efekcie końcowym zostały zrealizowane zaledwie w wysokości 3 864 727,14 zł.

Według wyżej przywołanego dokumentu, realizacja dochodów majątkowych została zrealizowana na poziomie 69,8%.  Gdyby przedstawić analizę realizacji planowanych dochodów majątkowych w stosunku do dochodów zrealizowanych, bez wspomnianej powyżej korekty budżetu, wyżej omawiane dochody byłyby zrealizowane zaledwie na poziomie 22,27 %.

W związku z tym analiza planowanych dochodów w stosunku do zrealizowanych wskazuje, że w budżecie Miasta Będzina zabrakło już 13 485 273,00 zł.

Pierwszym krokiem do ratowania płynności finansowej Miasta Będzina była emisja obligacji w wysokości 13 mln zł.

Następnym poważnym sygnałem świadczącym o załamaniu się finansów miasta była pilna potrzeba wyemitowania kolejnych obligacji w wysokości 27 mln zł.

Już wtedy RIO w uchwale nr 4100/IV/164/2013, wydając pozytywna opinię o możliwości wykupu przez Miasto Będzin obligacji, w sposób jednoznaczny w uzasadnieniu zasygnalizowało i nakazało ostrożność, ponieważ prognozowane obciążenie budżetu kształtowało się w granicach planowanych wskaźników maksymalnych.

RIO zastrzegło, że w przypadku wystąpienia nowych okoliczności, w tym niezrealizowanych dochodów na zakładanym poziomie lub konieczności zaciągnięcia nowych nieplanowanych zobowiązań, sytuacja finansowa Miasta Będzina może ulec zmianie – to znaczy pogorszyć się.

Obligacje, o których mowa (27 mln zł), to forma kredytu, który musiał być zaciągnięty do zamknięcia budżetu w 2013 roku, czyli zrolowania zadłużenia Miasta Będzina.

Historia lubi się powtarzać i po raz kolejny pojawia się zagrożenie niskiego wykonania dochodów majątkowych. 

Okazuje się, że na dzień dzisiejszy budżet Miasta na 2014 rok również posiada bardzo wysokie zaplanowane dochody majątkowe z tytułu sprzedaży nieruchomości i terenów inwestycyjnych w wysokości 14 992 000,00 zł.

Realizacja wyżej omawianych dochodów majątkowych za I kwartał 2014 roku wyniosła zaledwie 1 112 484,31 zł czyli 7,4%. To niepokoi i wymusza poważną refleksję nad stanem finansów publicznych Będzina w tym roku, jak i w kolejnych latach.

 Potwierdzenie pojawiającego się zagrożenia finansów Miasta Będzina znajdujemy w dokumencie „Informacja o wykonaniu budżetu jednostki samorządu terytorialnego -  I kwartał 2014 roku”.

Z analizy Informacji wynika, że wynik finansowy Będzina za I kwartał 2014 roku to deficyt na poziomie ( minus ) 589 733,82 zł.

Jak zatem zamknięty zostanie budżet miasta na 2014 rok w sytuacji, kiedy gmina Będzin nie będzie mogła otrzymać kolejnych pożyczek i kredytów?