Tak blisko, a dla niektórych tak daleko: Serbia w Czeladzi

Czy wiecie Państwo, gdzie znajduje się Konsulat Serbii? Bynajmniej nie w Warszawie, Krakowie, a nawet w Katowicach. Mamy go dosłownie pod nosem, a dokładniej w Czeladzi. Działa od września 2012 roku, organizując wiele ciekawych wydarzeń kulturalnych. Ostatnio, był to „Wieczór z Serbią”, podczas którego mieliśmy okazję poznać bliżej serbski folklor czy kulinaria. To doskonały przykład na to, jak wiele korzyści – nie tylko tych związanych z wymianą kulturową – może przynieść samorządowi lokalnemu współpraca partnerska z zagranicą.

Czeladź od lat rozwija kontakty międzynarodowe – podejmując współpracę m.in. z francuskim miastem Auby (nawet jedna z ulic w naszym sąsiednim mieście nosi jego imię!), ukraińskim Żydaczowem, łotewskim Viesite czy Varpalota na Węgrzech. Po co? Wymiana doświadczeń w zarządzaniu gminą czy wzajemna promocja – kulturowa i gospodarcza – to tylko kilka spośród wielu korzyści.

Ulokowanie w Czeladzi konsulatu pozwoliło miastu wejść na kolejny etap, gdy chodzi o relacje międzynarodowe. Ścisła współpraca z serbskim konsulem podnosi prestiż miasta i daje ciekawe perspektywy rozwoju.

Poszerzanie kontaktów międzynarodowych to dobry kierunek działania dla każdego samorządu. W naszym regionie, dobry przykład dają Czeladź czy Wojkowice. Warto jednak pamiętać o tym, by zatroszczyć się zarówno o ilość kontaktów, jak i o jakość współpracy partnerskiej – tak, by przynosiła realne efekty i stała się inspiracją do dobrych działań na rzecz społeczności lokalnej.