Wspólnota mieszkaniowa czy spółdzielnia – co wybrać?

W styczniu mieszkańcy bloków należących do będzińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Wspólnota” otrzymali biuletyn informacyjny przestrzegający przed zakładaniem wspólnot. SM „Wspólnota” przekonuje, że koszty ponoszone z tytułu czynszu są we wspólnotach i w spółdzielni podobne, a dodatkowo wskazuje zagrożenia płynące z utworzenia samodzielnej wspólnoty. Gdzie leży prawda? Przyjrzyjmy się tej sprawie bliżej.

Kilka miesięcy temu pisałam już o wspólnotach - TU znajdą Państwo pełny artykuł. Dla przypomnienia jednak - ponownie kilka najważniejszych faktów.

Na początek, podkreślić warto, że wspólnota mieszkaniowa i spółdzielnia mieszkaniowa to dwie zupełnie inne instytucje. Wspólnotę mieszkaniową tworzą właściciele mieszkań w danym budynku. Członkowie wspólnoty wybierają spośród zrzeszonych mieszkańców Radę Mieszkańców oraz zarządcę nieruchomości. Wspólnota Mieszkaniowa ma zdolność prawną i dzięki temu może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania. W praktyce więc, majątek wspólnoty należy do właścicieli lokali będących członkami wspólnoty. Spółdzielcze prawo własności nie gwarantuje pełnej własności lokalu, gdyż tak naprawdę jego właścicielem w jego rozumieniu jest spółdzielnia mieszkaniowa.

Korzyści z utworzenia wspólnoty mieszkaniowej

Utworzenie wspólnoty pozwala mieszkańcom stać się prawdziwymi gospodarzy lokali oraz budynków, które zamieszkują. Najważniejsze atuty takiego rozwiązania to:

  • znaczne obniżenie kosztów zarządzania nieruchomością wspólną poprzez eliminację zbędnej administracji (biurokracji),
  • ułatwiony wgląd we wszystkie dokumenty związane z administrowaniem nieruchomością i ponoszonymi kosztami,
  • prostsze zarządzanie budynków, dostosowane do potrzeb mieszkańców – wspólnocie łatwiej płacić rachunki za media w częściach wspólnych, a także prowadzić prace remontowe, negocjować z odbiorcami śmieci czy organizować sprzątanie klatek schodowych oraz otoczenia budynku.

               

Nie da się w jednoznaczny sposób wskazać, które z rozwiązań jest korzystniejsze dla mieszkańców. Warto jednak przyjrzeć się uważnie argumentom obu stron, by móc podjąć obiektywną i korzystną dla siebie decyzję w tej sprawie.